Need for Speed: Underground 2
Data premiery: listopad 2004
Hasło "gdy coś działa dobrze, nie należy tego zmieniać" przyświecało niewątpliwie autorom przy kontynuacji Undergrounda. Sama koncepcja gry pozostała bowiem nie zmieniona, a rok, który upłynął pomiędzy obydwoma premierami, wykorzystany został na udoskonalenie produkcji i dodanie kilku ciekawych nowinek.
Przede wszystkim drugi Underground kładzie większy nacisk na fabułę. Jakaś tam historia była bowiem przyklejona do wyścigów już ostatnim razem, jednakże w U2 ma ona dosyć znaczącą rolę - oto wcielamy się w kierowcę, który nie tylko pragnie zostać królem podziemnego półświatka wyścigowego, ale także zemścić się na swoich przeciwnikach za pewien bardzo przykry wypadek sprzed kilku miesięcy. Pomagają mu w tym nowi znajomi, których poznaje po przybyciu do Bayview - miasta, w którym toczy się akcja.
Miało ono powierzchnię około 200 kilometrów kwadratowych i zostało podzielone na pięć dzielnic, które systematycznie są odblokowywane. Przemierzając ulice Bayview odwiedzić można było m.in. centrum miasta, dzielnicę fabryczną a także zapuścic się na obrzerza. Bardzo ciekawą opcją jest potraktowanie ulic miasta jak wielkiego otwartego menu. Gdy chcemy dokupić nowe części do naszego samochodu musimy najpierw go znaleźć i odwiedzić, a dopiero później można było przenieść się do niego bezpośrednio z poziomu mapy. Sklepy podzielone są według części jakimi handlują i jest ich do znalezienia na całej mapie kilkanaście. Do tego, gdy chcemy wziąć udział w wyścigu także możemy udać się na miejsce spotkania "osobiście" - co na pewno się opłaci, istnieje bowiem szansa, iż odkryjemy po drodze kilka wyścigów nie zaznaczonych na GPS'ie.
Poszerzyła się gama dostępnych aut, ale dodano jedynie takie, które pasowały do przerobienia ich na uliczne bolidy. Samochodów było ponad 30, doszły m.in. takie jak Audi A3 i TT, Ford Mustang, Mazda MX-5 czy Toyota Supra. Pojawiły się także wielkie SUV'y (Lincoln Navigator, Cadillac Escalade) dla których zrobiono specjalny tryb wyścigów. A gdy już mowa o nowy wyścigach - oprócz znanych z poprzedniej części Circuitu, sprintu, Dragu oraz Driftu wprowadzono nowe Street X, Showcase, Outrun, oraz URL (Underground Racing League). Ulepszono także tuning, wprowadzając więcej możliwości samodzielnego pogrzebania w silniku oraz więcej typowo wizualnych bejerów do zamontowania, jak sprzęt audio, hydrauliczne zawieszenie czy otwierane do góry drzwi.
Dopracowano (znowu) grafikę. Nie było może żadnej znaczącej rewolucji, ale niewątpliwie gra prezentowała się zdecydowanie lepiej od swojej poprzedniczki. Soundtrack także zawiesił poprzeczkę jeszcze wyżej - blisko 30 utworów wśród których znaleźliśmy takie gwiazdy jak Snoop Dogg, Rise Against, Queens Of The Stone Age czy Xzibit.
Underground 2 to tytuł, któremu naprawdę mało co można zarzucić, może jedynie troszkę monotonność, ponieważ jakby z lekka autorzy przesadzili z ilością tych samych wyścigów... aczkolwiek nie wpłynęło to szczególnie znacząco na końcową ocenę. Tym bardziej więc dziwne, iż rywalizację ze swoim poprzednikiem - w popularności fanów - to niestety U2 przegrało.
Data premiery: listopad 2004
Hasło "gdy coś działa dobrze, nie należy tego zmieniać" przyświecało niewątpliwie autorom przy kontynuacji Undergrounda. Sama koncepcja gry pozostała bowiem nie zmieniona, a rok, który upłynął pomiędzy obydwoma premierami, wykorzystany został na udoskonalenie produkcji i dodanie kilku ciekawych nowinek.
Przede wszystkim drugi Underground kładzie większy nacisk na fabułę. Jakaś tam historia była bowiem przyklejona do wyścigów już ostatnim razem, jednakże w U2 ma ona dosyć znaczącą rolę - oto wcielamy się w kierowcę, który nie tylko pragnie zostać królem podziemnego półświatka wyścigowego, ale także zemścić się na swoich przeciwnikach za pewien bardzo przykry wypadek sprzed kilku miesięcy. Pomagają mu w tym nowi znajomi, których poznaje po przybyciu do Bayview - miasta, w którym toczy się akcja.
Miało ono powierzchnię około 200 kilometrów kwadratowych i zostało podzielone na pięć dzielnic, które systematycznie są odblokowywane. Przemierzając ulice Bayview odwiedzić można było m.in. centrum miasta, dzielnicę fabryczną a także zapuścic się na obrzerza. Bardzo ciekawą opcją jest potraktowanie ulic miasta jak wielkiego otwartego menu. Gdy chcemy dokupić nowe części do naszego samochodu musimy najpierw go znaleźć i odwiedzić, a dopiero później można było przenieść się do niego bezpośrednio z poziomu mapy. Sklepy podzielone są według części jakimi handlują i jest ich do znalezienia na całej mapie kilkanaście. Do tego, gdy chcemy wziąć udział w wyścigu także możemy udać się na miejsce spotkania "osobiście" - co na pewno się opłaci, istnieje bowiem szansa, iż odkryjemy po drodze kilka wyścigów nie zaznaczonych na GPS'ie.
Poszerzyła się gama dostępnych aut, ale dodano jedynie takie, które pasowały do przerobienia ich na uliczne bolidy. Samochodów było ponad 30, doszły m.in. takie jak Audi A3 i TT, Ford Mustang, Mazda MX-5 czy Toyota Supra. Pojawiły się także wielkie SUV'y (Lincoln Navigator, Cadillac Escalade) dla których zrobiono specjalny tryb wyścigów. A gdy już mowa o nowy wyścigach - oprócz znanych z poprzedniej części Circuitu, sprintu, Dragu oraz Driftu wprowadzono nowe Street X, Showcase, Outrun, oraz URL (Underground Racing League). Ulepszono także tuning, wprowadzając więcej możliwości samodzielnego pogrzebania w silniku oraz więcej typowo wizualnych bejerów do zamontowania, jak sprzęt audio, hydrauliczne zawieszenie czy otwierane do góry drzwi.
Dopracowano (znowu) grafikę. Nie było może żadnej znaczącej rewolucji, ale niewątpliwie gra prezentowała się zdecydowanie lepiej od swojej poprzedniczki. Soundtrack także zawiesił poprzeczkę jeszcze wyżej - blisko 30 utworów wśród których znaleźliśmy takie gwiazdy jak Snoop Dogg, Rise Against, Queens Of The Stone Age czy Xzibit.
Underground 2 to tytuł, któremu naprawdę mało co można zarzucić, może jedynie troszkę monotonność, ponieważ jakby z lekka autorzy przesadzili z ilością tych samych wyścigów... aczkolwiek nie wpłynęło to szczególnie znacząco na końcową ocenę. Tym bardziej więc dziwne, iż rywalizację ze swoim poprzednikiem - w popularności fanów - to niestety U2 przegrało.