Need for Speed II
Data premiery: maj 1997
Druga część bazowała oczywiście na pomyśle wykorzystanym w jedynce, choć nie wątpliwie nie brakowało rozwiązań ewolucyjnych, a nawet zaskakujących... ale o tym za moment.
Twórcy drugiego NFS-a poszli koncepcyjnie w trochę innym kierunku, niż to miało miejsce w pierwszej odsłonie serii. Tym razem zamiast dobrze znanych super samochodów, dano graczom możliwość pojeżdżenia autami, które w większości nie weszły jeszcze do seryjnej produkcji. Były to: Mclaren F1, Ferrari F50, Ford GT90, Jaguar XJ220, Lotus GT1, Lotus Espirit V8, Italdesign Cala i Isdera Commendatore 112i. Jak widać brakuje wręcz symboli serii takich jak Lamborghini Diablo czy Chevrolet Corvette... ale także nie jest źle. Jeżeli chodzi o następny istotny element, czyli trasy, to było ich siedem. Umiejscowione były m.in. w Norwegii, Grecji, USA czy Nepalu. Ich charakter był zróżnicowany, spotkać mogliśmy tory w kształcie prawie regularnego owalu jak i poskręcane i maksymalnie połamane, których opanowanie wymagało sporo treningu. Same trasy zrobiły się także bardziej efektowne wizualnie.
Twórcy mieli jeszcze przebłyski ambicji, dzięki czemu w grze istniała możliwość ustawienia niektórych parametrów samochodu (np. czułości hamulców i kątu nachylenia spoilerów!), a także wybranie stylu jazdy z trzech dostępnych: arcade, wild oraz simulation. Ten ostatni był podobny do tego, który spotkaliśmy dużo później w Porsche 2000 i jeżdżenie na nim także wymagało pewnej wprawy. Uważanie więc części serii z Porsche w roli głównej za jedyną z większymi ambicjami jest nie do końca prawdziwe.
Podobnie jak The Need for Speed twórcy zamieścili portfolio każdego z pojazdów. Oprócz filmu prezentacyjnego, znów można było poczytać co nieco o historii danego modelu i sprawdzić jego dane techniczne. Jako że w tej części mieliśmy do czynienia z autami prototypowymi, niektórych informacji brakowało.
Z innych zmian warto wspomnieć o - oczywiście - ulepszonym i sporo ładniejszym silniku graficznym oraz pozbycia się z dróg policji. Podobnie jak pierwsza część i ta doczekała się swojej "Drugiej Edycji", która oferowała jedną trasę i cztery samochody więcej, oraz wsparcie dla rewolucyjnej (wtedy) serii kart graficznych Voodoo.
Data premiery: maj 1997
Druga część bazowała oczywiście na pomyśle wykorzystanym w jedynce, choć nie wątpliwie nie brakowało rozwiązań ewolucyjnych, a nawet zaskakujących... ale o tym za moment.
Twórcy drugiego NFS-a poszli koncepcyjnie w trochę innym kierunku, niż to miało miejsce w pierwszej odsłonie serii. Tym razem zamiast dobrze znanych super samochodów, dano graczom możliwość pojeżdżenia autami, które w większości nie weszły jeszcze do seryjnej produkcji. Były to: Mclaren F1, Ferrari F50, Ford GT90, Jaguar XJ220, Lotus GT1, Lotus Espirit V8, Italdesign Cala i Isdera Commendatore 112i. Jak widać brakuje wręcz symboli serii takich jak Lamborghini Diablo czy Chevrolet Corvette... ale także nie jest źle. Jeżeli chodzi o następny istotny element, czyli trasy, to było ich siedem. Umiejscowione były m.in. w Norwegii, Grecji, USA czy Nepalu. Ich charakter był zróżnicowany, spotkać mogliśmy tory w kształcie prawie regularnego owalu jak i poskręcane i maksymalnie połamane, których opanowanie wymagało sporo treningu. Same trasy zrobiły się także bardziej efektowne wizualnie.
Twórcy mieli jeszcze przebłyski ambicji, dzięki czemu w grze istniała możliwość ustawienia niektórych parametrów samochodu (np. czułości hamulców i kątu nachylenia spoilerów!), a także wybranie stylu jazdy z trzech dostępnych: arcade, wild oraz simulation. Ten ostatni był podobny do tego, który spotkaliśmy dużo później w Porsche 2000 i jeżdżenie na nim także wymagało pewnej wprawy. Uważanie więc części serii z Porsche w roli głównej za jedyną z większymi ambicjami jest nie do końca prawdziwe.
Podobnie jak The Need for Speed twórcy zamieścili portfolio każdego z pojazdów. Oprócz filmu prezentacyjnego, znów można było poczytać co nieco o historii danego modelu i sprawdzić jego dane techniczne. Jako że w tej części mieliśmy do czynienia z autami prototypowymi, niektórych informacji brakowało.
Z innych zmian warto wspomnieć o - oczywiście - ulepszonym i sporo ładniejszym silniku graficznym oraz pozbycia się z dróg policji. Podobnie jak pierwsza część i ta doczekała się swojej "Drugiej Edycji", która oferowała jedną trasę i cztery samochody więcej, oraz wsparcie dla rewolucyjnej (wtedy) serii kart graficznych Voodoo.